Zdalne nauczanie? Czemu nie !

Moi drodzy!

Nie mogę sama w to uwierzyć ale ostatni wpis był 21 stycznia 2019 roku…. :O

Tyle przez ten czas się działo, że nie sposób to opisać w jednym poście. Postaram się wrócić i nadrobić wszystko.

Dzisiaj chciałam Wam pokazać jak m.in. wygląda teraz moja praca. Pandemia Koronawirusa dotknęła nas wszystkich, przez co musieliśmy dokonać wielu zmian.
Zmiany dotyczą pracy, nauczania w szkole czy ogólnego funkcjonowania w miejscach publicznych. Nie możemy się spotykać z innymi. Obowiązkowe maseczki i rękawiczki… . Nie o tym chciałam dzisiaj napisać. Chciałam pokazać jak pracujemy zdalnie teraz razem z Sarą 🙂

Już tutaj w tym miejscu pragnę podziękować rodzicom Sarki, którzy  (jak zawsze) stanęli na wysokości zadania! Bo jak wiecie, do prowadzenia zdalnego nauczania potrzeba dobry sprzęt i szybki internet – bez tego ani rusz! Zdarzają się czasem kłopoty natury technicznej, że zabraknie internetu itp. Wtedy naukę przesuwamy na inną godzinę lub dzień.

Dzisiaj podczas indywidualnych zajęć rewalidacyjnych, tak spontanicznie włączyłam nagrywanie. Powstał całkiem fajny, krótki filmik 🙂

 

Po skończeniu tego ćwiczenia, wysłałam Sarze filmik na messenger. Tak się jej spodobał, że zapytała: „Czy będzie do internet, FB?” Myślę sobie czemu nie. Mama Sary była za tym, żeby go opublikować dalej. Dłużej namawiać mnie nie trzeba było 🙂
Oto nasza zdalna współpraca 🙂 My bez żadnego przygotowania tj.:make-up, służbowe stroje i nasze praca 😀

Zostanie nam niezła pamiątka na kolejne lata 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *